Bernadette McDonald w swojej książce „Ucieczka na szczyt” opisuje: „w roku 1975 ogłoszonym Międzynarodowym Rokiem Kobiet, Rutkiewicz postanowiła zorganizować kobiecą ekspedycję na najwyższą niezdobytą górę na świecie – Gaszerbrum III w Pakistanie. Wielu polskich wspinaczy
było przekonanych, że chciała nie tylko wspiąć się na szczyt, ale też udowodnić, że kobieta może poprowadzić ekspedycję na jeden z najwyższych światowych wierzchołków. Oficjalna aprobata i
wsparcie żony pakistańskiego prezydenta Nusrat Bhutto dodatkowo zwiększyły presję sukcesu, jaka ciążyła na Wandzie (…).
Czy partnerki/wspólniczki w kancelariach prawnych w Polsce cechuje postawa wojowniczki Wandy Rutkiewicz? Czy są odporne na konkurencję ze strony mężczyzn, czy same przejmują cechy męskie?
W tym roku międzynarodowy ranking prawniczy Chambers & Partners ogłosił nową kategorię: „Diversity & Inclusion”. Nagroda przypada kancelariom, które wykażą swoje zaangażowanie w sprawy równości płci, religii, kultury, pochodzenia, LGBT, a także podejmują dyskusję i organizują wydarzenia wspierające rolę kobiet w prawie. Ta kategoria była już wcześniej analizowana wśród kancelarii amerykańskich, w których temat „gender equality” jest kluczowy od dawna.
Dialog dotyczący roli kobiet w kancelariach prawnych, ich szans i możliwości jest stale gorący. Czy równość płci jest faktem czy tylko życzeniem? Czy zwiększające się możliwości dla prawniczek to rzeczywistość czy tylko poprawność polityczna? Czy strategia i cele kancelarii zawierają politykę rekrutacji i promocji kobiet na stanowiska partnerów lokalnych i międzynarodowych?
Raport CEE Legal Matters „CEE by the Numbers” z października 2017 r. prezentujący m.in. proporcje dotyczące ilości prawniczek do prawników w 20 krajach europejskich (w tym w Polsce) pokazuje, że statystyki ogólne po stronie kobiet wyglądają bardzo dobrze, gorzej jeśli chodzi o kobiety na stanowiskach partnerów/wspólników. W 16 krajach liczba kobiet na stanowisku associate stanowi ponad 50% (w Polsce niecałe 49%). W tym rankingu wygrywa Albania, Macedonia i Rumunia. Jak wygląda ilościowy obraz partnerek w kancelariach? W tym przypadku Europa wypada blado, a Polska na tle innych krajów bardzo blado. Otóż w Polsce tylko 22,6% partnerów stanowią kobiety (na 566 mężczyzn partnerów/wspólników przypada tylko 128 kobiet). W tej kategorii wygrywa ponownie Macedonia z 50%, natomiast na ostatnim miejscu ulokowała się Austria z 17,3%.
A jak wygląda przyrost partnerek/wspólniczek na przełomie lat? CEE Legal Matters zbadało rynek europejski na przestrzeni 2014-2017 roku. Polska wykazała minimalny wzrost o 1,68%. Najwyższy wzrost przypadł Słowacji – plus 11,17%, natomiast najniższy Litwie – minus 10,35%. Co w raporcie mówią kryteria podziału na liczbę kobiet prawniczek i kobiet partnerek ze względu na międzynarodowość kancelarii? Według raportu, w 2017 roku kancelarie lokalne zatrudniały 54,4% prawniczek ogółem, natomiast 30,1% kobiet na stanowisku partnera. Kancelarie międzynarodowe odpowiednio – 49,9% i 24,5%.
Prześledziłam 20 największych kancelarii w Polsce (wg rankingu Rzeczpospolitej z czerwca 2019 r.) pod kątem ilości partnerek/wspólniczek ogółem oraz tych odpowiedzialnych za praktykę TMT. W Polsce to wciąż grupa mało reprezentatywna. Zdecydowanie stanowiska partnerów w większości są obsadzane przez mężczyzn.
A zatem spójrzmy na liczby (dane z sierpnia 2019 roku):
[table id=1 /]
W tym roku Rzeczpospolita wyróżniła w kategorii „Technologie, media, telekomunikacja” pięciu wiodących prawników – wśród wyróżnionych nie ma żadnej kobiety. Czyżby prawniczki nie były na tyle dobre w prawie technologii co prawnicy? Czy stereotypowo pojmowana jako trudna i skomplikowana dyscyplina nowych technologii zarezerwowana jest tylko dla mężczyzn? Justyna Duszyńska, wicedyrektorka Biura Analiz i Projektów Strategicznych Ministerstwa Cyfryzacji obala ten mit. W rozmowie ze mną twierdzi, że prawniczek i nie-prawniczek, specjalistek IT w administracji publicznej jest większość i radzą sobie znakomicie. Liderką wśród nich jest oczywiście była Minister Cyfryzacji Anna Streżyńska. O doświadczeniach prawniczek TMT będziemy mówić podczas październikowej konferencji organizowanej przez Fundację Women in Law „Kobiety przyszłością branży prawniczej”.
Dla porównania przeanalizowałam grupę piętnastu kancelarii brytyjskich full-scope i butikowych wyróżnionych w rankingu Chambers & Partners w dziedzinie TMT. W siedmiu z nich funkcję szefa praktyki TMT pełnią kobiety. Czyżby Brytyjczycy mieli większe zaufanie do ekspertek TMT niż Polacy?
Nora Riva Bergman, amerykańska prawniczka, trenerka biznesu zajęła się tematem kobiet w prawie profesjonalnie. W swojej książce „50 lessons for women lawyers from women lawyers” prezentuje 50 sylwetek prawniczek, które osiągnęły sukces zawodowy i ich „lekcji życia”. Kobiety te chętnie dzielą się swoim doświadczeniem i mówią jak przebijały szklany sufit. Każda z nich, niezależnie od wieku i pozycji społecznej, wypracowała własną drogę. Chętnie wspierają inne kobiety, bo jest tak wiele rzeczy, których możemy się uczyć od siebie nawzajem. „Pozostań na zawsze ciekawa”, „Kształtuj sama swoją drogę do kariery, satysfakcji i szczęścia”, „Odkryj swoje prawdziwe ja”, „Zbuduj swoją własną książkę relacji biznesowych i postaw na marketing”, „Zdecyduj sama co znaczy dla ciebie sukces”, „Nie słuchaj rodziców – jak ignorować tzw. dobre rady”, „Znajdź mentora i bądź mentorem”, „Kto powiedział, że nie dam rady? Jeszcze zobaczycie”, „Zniszczą cię jeśli na to pozwolisz, nie pozwól”, „Nie izoluj się, zaufaj zespołowi” – to tylko niektóre przykłady tematów lekcji zebranych przez Norę Bergman.
Reżyserka Kinga Dębska w ostatnim numerze Elle podkreśla „na fali #metoo kobiety zaczęły się nawzajem wspierać i to jest wspaniałe. A wcale nie było takie oczywiste. Silne kobiety rzadko stają za sobą murem, często nie są sobie życzliwe”. Sprawmy zatem, abyśmy były dla siebie opoką.
Katarzyna Buczkiewicz